|
Kobiety o sobie i swoim życiu - Twórczość Do Boginidla Agnieszki i Kasi
stoję naprzeciw ciebie ubrana w gwiazdy i światło księżyca moje włosy jak splątane gałęzie zuchwale pieszczą niebo i karmią sie jego zapachem
stoję naprzeciw ciebie naga jak góra otwarta jak przepaść silna niczym huragan i bezbronna jak tańczące liście z rękoma pełnymi żalu i nadziei
stoję naprzeciw ciebie czysta jak ulewa niebezpieczna jak powódź łagodna niczym fala tak samo bliska i zarazem nieuchwytna z gardłem pełnym rechotu żab i śpiewu syren
od niezachwiania wobec porażki do pokory wobec zwycięstwa od mroku rozpaczy po iskrę zrozumienia od najciemniejszych zakamarków ciała po najjaśniejszy błysk w oczach na obraz i podobieństwo twoje
Ewa Włodarczyk, 17 marca 2003 Stoję twarzą do morza Fale pieszczą moje stopy Wiatr bawi sie moją spódnicą W dłoniach ściskam ciepły piasek Nagle, bez zastanowienia ruszam do przodu Coraz głębiej i głębiej Żaden mężczyzna nie zatrzyma mnie wpół drogi Żaden nie przepłoszy potężnego pragnienia Jest tak cicho Słyszę tylko bicie swego serca i szum krwi Jest tak ciemno Rozpoznaję tylko chłód wody i drżenie własnego ciała Myśli stają sie jasne, precyzyjne i odważne Żaden mężczyzna się w nich nie panoszy Żaden nie odwraca od nich uwagi
Stoję twarzą do morza Krzyczę z całego bólu Krzyczę z całej radości Żaden mężczyzna nie więzi mnie swoim spojrzeniem Żaden nie więzi swymi pochlebstwami, złością
I to jest początek Teraz uczę się kochać
Ewa Włodarczyk, 4 czerwca 2002 r. |