AAA Wydrukuj  Poleć stronę
04.04.2012

W zgodzie z rytmami natury. Wiosenne przebudzenie z zimowego snu

Jedzenie. Dla jednych przyjemność, dla innych problem. Temat rzeka. Za oknem wiosna, dlatego przypominamy pierwszy odcinek cyklu „W zgodzie z rytmami Natury”, którego autorką jest Katarzyna Jaszczyk-Górska – od ponad 10 lat nieprzerwanie zafascynowana medycyną chińską i kuchnią Pięciu Przemian.

Człowiek jest częścią natury i podlega jej prawom

Życie w zgodzie z prawami natury jest - według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej - jednym z najważniejszych warunków zachowania zdrowia.

Do podstawowych praw natury należą występujące w niej rytmy i cykle - jeśli respektujemy tę cykliczność w naszym życiu, pozostajemy w zgodzie z naturą i tym samym wzmacniamy nasz organizm.

Jednym z przejawów takiej cykliczności w naturze są następujące kolejno po sobie pory roku.

Są one zarazem bardzo dobrą ilustracją teorii Pięciu Przemian, która wraz z teorią Yin&Yang opisuje wszystkie zjawiska zachodzące we Wszechświecie i w mikrokosmosie, jakim jest organizm człowieka.

Każda pora roku odpowiada innej Przemianie:

Wiosna to Przemiana Drzewa,
Lato to Przemiana Ognia,
Babie Lato to Przemiana Ziemi,
Jesień to Przemiana Metalu,
Zima to Przemiana Wody.

Przemiany tworzą dynamiczną równowagę będącą wynikiem nieustannej zmienności.
Każda z pór roku ma swoją specyfikę: charakterystyczny dla niej ruch energetyczny, dominujący w tym czasie czynnik klimatyczny, reprezentujący ją kolor, przyporządkowane do niej pary narządów (jeden z nich jest Yin, a jeden Yang) i związane z nimi emocje oraz reprezentujący ją smak.

W każdej porze roku korzystny jest inny styl życia i sposób odżywiania. Każda z pór roku jest właściwym czasem do leczenia przyporządkowanych jej narządów. Jeśli narządy są chore lub osłabione, to właśnie w porze roku, do której należą, najsilniej będą się manifestowały objawy czy dolegliwości z nimi związane.

Wówczas będziemy też bardziej niż inni narażeni na działanie dominującego w danej porze roku czynnika klimatycznego.

Wiosna - Przemiana Drzewa

Ruch energii: w górę
Czynnik klimatyczny: wiatr
Kolor: zielony
Smak: kwaśny
Narządy: Wątroba i Pęcherzyk Żółciowy *
Emocje: gniew, złość, frustracja, niewyrażone, stłumione emocje

* Nazwy narządów pisane wielkimi literami, gdyż w TMC narządy rozumiane są szerzej niż w medycynie zachodniej - oprócz narządu rozumianego anatomicznie obejmują jego kanał energetyczny w ciele i funkcje, jakie narząd spełnia w organizmie.

Balast po zimie

Wiosną przyroda budzi się do życia, co przejawia się silną energią wznoszącą. Moja znajoma, która żyje blisko natury, twierdzi, że wiosną będąc w lesie czy ogrodzie, można usłyszeć tę budzącą się do życia energię!

Silny ruch energii w górę brzmi dobrze w dzisiejszych czasach, ale nie zawsze znajduje to odzwierciedlenie w naszym samopoczuciu. Wielu z nas czuje się ociężałych i zmęczonych i nic nowego nie może się w nas obudzić, wręcz przeciwnie - nie mamy na nic siły… Dodatkowo wiele osób cierpi z powodu kataru siennego. Katar sienny to m.in. wynik osłabionej odporności i zwiększonej wrażliwości niektórych osób na bardzo silny wiosną czynnik Wiatru.

Zmęczenie i ociężałość to konsekwencje zimowej diety i stylu życia. Zima to czas Wielkiego Yin i nasze Yang jest wówczas schowane wewnątrz ciała, co oznacza, że mamy tam dużo gorąca. Nasza powierzchnia jest natomiast nieustannie poddawana działaniu zimna i wiatru. Toteż wielu z nas wystraszonych zimowymi chłodami je więcej mięsa, pikantnych dań i pije rozgrzewające herbatki i alkohole. Nasza aktywność fizyczna jest w tym czasie mniejsza. Dodatkowym czynnikiem obciążającym organizm są powszechne późne i obfite kolacje. Wszystko to sprzyja wytworzeniu w ciele dużej ilości śluzu, który ulega zastojowi i przejawia się wiosną w postaci zmęczenia, ociężałości oraz zachorowań. Są one przejawem tego, że organizm próbuje się pozbyć "odpadów" po zimie.

Dwa razy w roku - właśnie wiosną i jesienią - nasze organizmy mają naturalną skłonność do oczyszczenia, ale nie zawsze znajdują na to siłę, a my w zagonieniu nie zauważamy sygnałów płynących z ciała lub je ignorujemy, chyba że przejawią się z taką siłą, że musimy się im poddać i pochorować… Tak jak wspomniałam, nie każdy organizm ma jednak tyle siły, aby do tego doprowadzić. Dlatego warto wspomóc organizm w jego naturalnym dążeniu do oczyszczenia na wiosnę i zmienić na jakiś czas nasz sposób odżywiania.

Warto w tym miejscu odwołać się do tradycji postu wielkanocnego. Nasi przodkowie mieli trochę łatwiej, bo na przednówku było na tyle mało zapasów jedzenia, że post był w jakimś sensie naturalnym etapem o tej porze roku. Uboga dieta w tym czasie jakże współgrała z małą obfitością w przyrodzie! My tymczasem żyjemy w czasach nieustannej obfitości jedzenia i tylko świadoma decyzja może nas skłonić do ograniczeń w konsumpcji - to zgodnie z powiedzeniem, że w dzisiejszych czasach przetrwają nie najsilniejsi, a najmądrzejsi…

 

O tym, jak i kiedy przeprowadzić kurację oczyszczającą, przeczytasz już za kilka dni w kolejnym odcinku Wiosenne porządki

 

Co komu leży na Wątrobie? Wątroba jest związana z kreatywnością, spontanicznością, wzrostem, dążeniem do rozwoju, elastycznością i tolerancją. Jak wszystko, co rośnie, nie lubi być ograniczana, potrzebuje przestrzeni i swobody, natomiast źle znosi nacisk i presję. Pęcherzyk żółciowy odpowiada za zdolność do podejmowania decyzji i siłę przebicia, co jest niezbędne, aby nasze pragnienie rozwoju i wyrażenia siebie mogło się urzeczywistnić. Osoby, które łatwo się irytują i wybuchają złością, mają napiętą Wątrobę, co wynika z frustracji, poczucia braku swobody i możliwości realizacji swoich dążeń. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że czasem to osłabione, niezrównoważone narządy powodują zaburzenia emocjonalne, a czasem odwrotnie - nadmiar lub niewyrażenie emocji przez dłuższy czas zaburza w końcu pracę narządów. Złość jest emocją typu yang, kieruje energię mocno w górę i w efekcie wytwarza dużo gorąca. Lekarstwem dla przegrzanej Wątroby będą ochładzające warzywa: seler, biała rzodkiew, brokuły, cukinia, kapusta pekińska, kiełki, rukola, cykoria, radicchio, a ze zbóż ryż i jęczmień. Z kolei pikantne i smażone potrawy, czosnek, duże ilości mięsa i alkoholu nasilają ten stan, a czasem to właśnie taka dieta jest przyczyną gorąca w Wątrobie, co w konsekwencji prowadzi do wybuchów złości i gniewu.

Są też osoby, które powstrzymują wyrażanie złości, gniewu. Ten pozorny spokój kryje za sobą frustrację, która blokuje przepływ energii w Wątrobie. Skutki mogą być poważne, ponieważ Wątroba odpowiada za swobodny przepływ Qi - energii w całym ciele. Jeśli sytuacja jest przewlekła, prędzej czy później zakłóci pracę pozostałych narządów. Dlatego warto zrobić wiosenne porządki z emocjami i zastanowić się, co możemy uczynić, aby odciążyć i odprężyć Wątrobę.

Relaks dla Wątroby i Pęcherzyka żółciowego

  • Znalezienie sposobów na wyrażenie swojej kreatywności i praktykowanie ich (działania artystyczne: malowanie, mandale, ceramika, śpiew, taniec, pisanie - wszystko, co przynosi nam poczucie satysfakcji i spełnienia).
  • Sen - odpowiednia jego ilość i wczesne chodzenie spać (ok. godz. 22).
  • Leżenie 20 minut między godz. 13 a 15, jeśli czujemy o tej porze spadek energii lub pieką nas oczy.
  • Znalezienie dla siebie formy relaksu i praktykowanie jej.
  • Praca nad "odpuszczaniem" kontroli - to ulga dla Pęcherzyka żółciowego.
  • Ograniczenie presji czasu, stresu, napięcia - kolejny prezent dla Pęcherzyka żółciowego.
  • Praca z emocjami - złością, frustracją, stłumionymi uczuciami gniewu, żalu, poczucia winy
    (jeśli sytuacja jest chroniczna, warto rozważyć psychoterapię).

Na zakończenie dobra informacja - radość jest emocją, która równoważy wszystkie pozostałe, więc warto zadbać, aby była obecna na co dzień w Twoim życiu! Sprawiaj sobie codziennie drobne przyjemności. Jeśli nie możesz odnaleźć radości, wyjdź na łąkę, do lasu - tam wiosną na pewno usłyszysz i zauważysz mnóstwo przejawów radości! Przypomnisz sobie, że jesteś częścią natury i podlegasz jej prawom…

Katarzyna Jaszczyk-Górska

Katarzyna Jaszczyk-Górska

Ponad 10 lat temu rozpoczęła się moja przygoda z medycyną chińską i Kuchnią Pięciu Przemian. Moja fascynacja trwa nieprzerwanie, filozofia ta zagościła na dobre w mojej kuchni, w moim sposobie myślenia i postrzegania wszystkiego, co dzieje się wokół. www.5przemian.pl

AdSense

Zadane pytania

  1. No wreszcie natrafiłam na coś co mnie bardzo interesuje.Wpisałam Was w zakładki i będę już teraz zaglądać często.Bardzo interesuje mnie kuchnia 5 przemian,Na pewno znajdę coś dla siebie.Pozdrawiam z koszem pełnym promieni słonecznych poprzeplatanych wiosennymi kwiatami.
    Bożena
    Bożena z dnia 2012-04-13 10:59
  2. Bardzo ciekawy artykuł. Cieszę się, że trafiłam na niego i widzę, że warto Was czytać. Gratuluję i mam nadzieję czytać więcej artykułów o tej tematyce.
    Paulina z dnia 2012-05-15 21:57

Zadaj pytanie

*
*
(nie będzie opublikowany)
*

Przesyłając zapytanie na "endorfinę" musisz zaakceptować prawo do cytowania Twoich słów i nazwiska na stronie internetowej. Nieodpowiednie i bez znaczenia pytania będą usuwane przez Administratorów. Twój e-mail jest używany jedynie do celów weryfikacji, nigdy nie zostanie udostępniony publicznie.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. OK
Czym są pliki cookies?
Facebook