10 kroków do spełnienia Codziennie sprawdzone rady najlepszych Trenerów. Skorzystaj i ciesz się życiem!
___

Artystka, artysta w nas? Tak!

Niektórzy mówią, że artystą trzeba się urodzić. Inni, że talent jest darem i nie każdy jest nim obdarowany. Jeszcze inni, że kreatywności nie da się nauczyć. To co na pewno jest możliwe, to usunięcie z jej drogi paru blokad, żeby mogła swobodniej przez nas płynąć. Bo kreatywność jest naszą przyrodzoną cechą. Aby twórcza energia mogła się przejawić w nas, potrzebuje sprzymierzeńca. Jak być sprzymierzeńcem swojej wewnętrznej artystki/wewnętrznego artysty radzi Agnieszka Klimek.

Jej motto

„Każde źdźbło trawy ma swojego Anioła,
który nachyla się nad nim i szepcze mu ‘Rośnij, rośnij’”.
Talmud

10 kroków

  1. Znajdź poczucie bezpieczeństwa i wsparcia.
    W procesie odkrywania wewnętrznej/ego artystki/y w sobie, będzie Ci to potrzebne do rozróżnienia własnego wewnętrznego sprzymierzeńca od sabotażysty. Sprzymierzeniec przejawia się we wszelkich formach wsparcia dla siebie i łagodnych zachętach. Sabotażysta - w negatywnych blokujących przekonaniach.
  2. Eksperymentuj. Dawaj sobie prawo do próbowania. Doceń i pielęgnuj dziecko w sobie.
    Jedną z głównych potrzeb twórczej istoty jest poczucie wsparcia i prawo do eksperymentowania. „Try and see what happens” Julia Cameron / „Spróbuj i zobacz co się wydarzy” Julia Cameron. Jako dzieci rzadko słyszymy takie zachęty od rodziców. Jako początkujące/y artystki/ści potrzebujemy docenienia zarówno naszych prób i starań, jak i sukcesów.
  3. Odnajdź swoje poczucie tożsamości.
    Na drodze odkrywania siebie i swojej twórczej mocy, będziesz od nowa przyglądał/a się temu, co lubisz, co jest twoje, gdzie przebiegają twoje wewnętrzne granice.

    „Learn to get in touch with the silence within yourself and know that everything in this life has a purpose” Elisabeth Kübler-Ross/„Naucz się kontaktować z ciszą w sobie i wiedz, że wszystko w tym życiu ma cel.” Elizabeth Kübler-Ross
  4. Poczuj moc i doświadcz synchroniczności.
    Każdy z nas ma swoją ścieżkę, swój świat, swój teren do odkrycia. Przyda się do tego trochę uważności na siebie i na to, co nas otacza. Ważne, żeby usłyszeć głos z głębi naszego ja - kiedy się pojawia i odpowiedzieć na niego.

    Kiedy odpowiadamy na to wezwanie, angażujemy się w nie, wprawiamy w ruch zasadę, którą C.G. Jung nazwał synchronicznością. Podążanie za swoją intuicją doprowadziło go do odkrycia tego zjawiska: możliwości istnienia inteligentnego i reagującego wszechświata, który wchodzi z nami w reakcję i odpowiada na nasze potrzeby. Na co dzień możemy to określić szczęśliwym zbiegiem okoliczności, w procesie uwalniania kreatywności od blokad nastawiamy na nie szczególnie ucho, czucie i obserwowanie.

    Did you ever observe to whom the accidents happen? Chance favours only the prepared mind.” Louis Pasteur / „Zauważyliście kiedyś komu zdarzają się przypadki? Przypadek wybiera sobie przygotowany umysł.” Louis Pasteur
  5. Odkryj poczucie spójności wewnętrznej i prawdziwe uczucia!
    Zwracaj uwagę na swoje prawdziwe uczucia, nie te „oficjalne”. Temu między innymi służy codzienne pisanie strumienia świadomości przez 15-20 minut. „Oficjalne uczucia” to te przeznaczone na widok publiczny: „czuję się z tym ok” - z utratą pracy, sympatii, kogoś bliskiego… Czasami takie ok oznacza pogodzenie się z losem i pójście dalej, a czasami wewnętrzną rezygnację, odcięcie od prawdy, znieczulenie czy zamrożenie. To blokowanie naszej prawdziwej energii. Ważne jest docieranie do naszego prawdziwego ja, potrzeb sygnalizowanych przez uczucia, aby móc potem to JA wyrażać.

    „Like the ability or a muscle, hearing your inner wisdom is strenghtened by doing so.” Robert Gass / „Tak jak umiejętność czy mięsień, usłyszenie swojej wewnętrznej mądrości wzmacnia się kiedy się to robi.” Robert Gass
  6. Doświadczaj poczucia obfitości we wszechświecie i ciesz się zakazanymi przyjemnościami!
    Julia Cameron mówi o kreatywności jako o zagadnieniu duchowym. Ponowne nawiązywanie kontaktu z naszą kreatywnością prowadzi drogą, która wymaga od nas wiary i zawierzenia większej od nas sile. Tworzenie ma swoje źródło poza logicznym umysłem. Potrzebujemy otworzyć się na możliwość otrzymania tego, czego pragniemy, zainspirowania się, przyjęcia wsparcia. Dzięki przekraczaniu progu zwątpienia i sceptycyzmu, uchylamy lekko drzwi. To drzwi do naszego wzrostu i większego przepływu w naszym życiu. Być może to też drzwi do tajemnicy i magii życia.

    Warto pamiętać, że potrzebą osoby kreatywnej jest zabawa i pozwalanie sobie na przyjemności. Jedną z ulubionych sztuczek blokowania kreatywności, jest mówienie „nie” sobie samej/samemu. Jeśli wydaje Ci się, że Ciebie to nie dotyczy, zapraszam do małej zabawy: napisz 10 rzeczy, które uwielbiasz robić i które chciałabyś/byś zrobić, ale „teraz nie możesz”. Wywieś listę w widocznym miejscu i zobacz, co się wydarzy.

    „Always leave enough time in your life to do something that makes you happy, satified, even joyous. That has more of an affect on economic well-being than any other single factor.” Paul Hawken / „Zostaw w swoim życiu wystarczająco miejsca na coś co daje ci szczęście, satysfakcję, a nawet radość, To ma większy wpływ na dobro gospodarki niż jakikolwiek inny czynnik.” Paul Hawken
  7. Poczuj połączenia – słuchanie i zazdrość.
    Julia Cameron mówi o tym, że „The art is not about thinking something up. It is about the opposite – getting something down. The directions are important” / „Sztuka nie polega na bujaniu w chmurach czy wydumaniu czegoś. Polega na czymś przeciwnym – na dostaniu tego z góry. Kierunek jest ważny.” Nie chodzi zatem o wysilanie się i sięganie do tego, co znajduje się poza naszym zasięgiem. Chodzi o to, aby przyjąć to, co do nas chce przyjść. A do tego potrzebna nam jest umiejętność słuchania – wsłuchiwania się w głos inspiracji z pominięciem Cenzora. Ważnym tropem jest zauważanie zazdrości, która powszechnie jest postrzegana jako wada, słabość czy coś, z czym się nie należy publicznie obnosić. Tymczasem zazdrość można też potraktować jak mapę, która pokazuje nam, gdzie nasza energia chce się przejawić!
  1. Poczuj siłę w przeżywaniu sukcesów i porażek.
    Jedną z konsekwencji podejmowania ryzyka jest osiągnięcie sukcesu albo poniesienie porażki. Poczucie siły wypływa - jak uczą eksperci od zdrowia psychicznego - z przeżywania wszystkich tych stanów, poprzez uznanie ich i dzielenie się nimi. Czy masz kogoś, z kim możesz podzielić się swoją stratą, projektem, który nie wyszedł czy przedsięwzięciem, które przyniosło stratę? Ale pamiętaj również, że siła to też poszukiwanie rzeczy, spraw, idei, zajęć, które nas inspirują i dodają nam energii.

    „Truly, it is in the darkness that one finds the light, or when we are in sorrow, then this light is nearest of all to us.” Meister Eckhart / „W rzeczywistości, to w ciemności znajdujemy światło, kiedy jesteśmy porążeni w smutku, światło jest najbliżej nas”. Mistrz Eckhart
  2. Współodczuwając przebijasz się przez blokady
    Jedną z ważnych rzeczy w procesie odzyskiwania twórczej mocy, których uczy Julia Cameron, jest właściwe określenie stanu, którego możemy doświadczać. Jeśli chcemy coś stworzyć, a nie możemy, jeśli odkładamy to ciągle i ciągle, to nie jest to tylko nasze lenistwo. To jest lęk! To on jest naszą wewnętrzną blokadą. Objawia się przez złe nastawienie do siebie, żal, smutek, zazdrość. Ludzie twórczo przyblokowani wątpią w siebie. Strach przed zaczęciem, strach przed nie byciem wystarczająco dobrym, strach przed nie skończeniem i przed porażką. Najlepszym lekarstwem jest łagodna, współodczuwająca miłość. Przestań obwiniać się i karać. Bądź dla siebie wyrozumiała/y, miła/y, ciepła/y. Pomyśl, jak musi się czuć Twoje wewnętrzne dziecko, Twoja/Twój wewnętrzna/y artystka/a gdy to wszystko przeżywa. Okaż jej/mu miłość. Albo poproś kogoś o danie tej części Ciebie ciepła i empatii.
  3. Porzuć współzawodnictwo, poczuj autonomię.
    Kiedy pracujemy nad różnymi aspektami blokującymi przepływ twórczej energii, dochodzimy do punktu, w którym ważne jest obronienie się przed blokadami, które już znamy. Współzawodnictwo leży u podstaw wielu blokad twórczych. W tworzeniu ważne jest kontaktowanie się ze sobą, zagłębianie się w siebie i podążanie za swoją energią. Porównywanie odciąga nas od naszego głosu i naszych wyborów. To tak, jakby uwierzyć, że to, co sami tworzymy, ma wartość tylko w kontekście kogoś lub czegoś innego. Dla artysty szacunek do siebie płynie z wykonywania pracy. Za każdym razem jeden krok na daną chwilę. Artysta nie potrzebuje być bogaty, choć może, ale potrzebuje być obficie wspierany – przez siebie lub innych. Im bardziej twórcza osoba odżywia swoje wewnętrzne dziecko, tym bardziej jest dorosła czy dojrzała.

    „The desire to be better then can choke off the simple desire to be.” Julia Cameron/„Pragnienie bycia lepszym, może zdławić proste pragnienie bycia – bycia sobą.” Julia Cameron

Praktyka

A oto propozycja małego ćwiczenia – jednego z wielu sposobów zatrzymywania się, zauważania własnych uczuć i po­zys­ki­wa­nia z nich cennych informacji oraz energii.

MAPA ZAZDROŚCI (ćwiczenie zaczerpnięte z „The Artist’s Way” J. Cameron)

Kolorem zazdrości jest zieleń, podobnie jak jest kolorem nadziei. Kiedy nauczysz się ujarzmiać potężną energię zazdrości, zostanie ona przekształcona w energię i działanie, które poprowadzi Cię w stronę bardziej zielonej przyszłości.

Jak to zrobić? Zrób małą mapę.
Kiedy zazdrość kąsa jest jak żmija. Jej ukąszenie wymaga błyskawicznego an­ti­do­tum. Na kartce papieru stwórz trzy kolumny: w pierwszej napisz KTO wywołał u Ciebie odczucie zazdrości, w drugiej kolumnie napisz DLACZEGO – zanurz się tutaj w siebie i spróbuj jak najbardziej konkretnie napisać, o co chodzi, a w trzeciej kolumnie opisz DZIAŁANIE ANTIDOTUM

Np.:
KTO: Moja przyjaciółka
DLACZEGO: Pisze wiersze, bajki, sce­na­riu­sze, pamiętnik życia swojego dziec­ka
DZIAŁANIE ANTIDOTUM: Spróbuję napisać coś sam/a, zarezerwuję dla siebie na to czas

KTO: Mój kolega
DLACZEGO: Pracuje jako trener, realizuje swoje trenerskie talenty
DZIAŁANIE ANTIDOTUM: Poszukam od­po­wie­dzi w sobie czym ja się chcę dzielić i z kim

Nasza trenerka

Agnieszka Klimek

 

Facylitatorka programu The Artist Way. Z wy­kształ­ce­nia lingwistka, tłumaczka sy­mul­ta­nicz­na z j. angielskiego, pasjonatka koncepcji C. G. Junga i rozwoju przez doświadczenie. Jako tłumaczka ustna i organizatorka imprez motywacyjnych współpracowała przez wiele lat z biznesem. Od 2 lat tłumaczy warsztaty rozwoju osobistego, komunikacji empatycznej, treningi świadomości i tantryczną pracę z cia­łem. Tłumaczy również konferencje i se­mi­na­ria różnych metod uzdrawiania ciała, umysłu i ducha.

Kreatywnością zainteresowała się na stu­diach psychologicznych i chciała temu poświęcić pracę naukową. Zamiast tego od 10 lat doświadcza różnych obszarów twór­czej energii od śpiewania, tańca, przez fotografię, po tworzenie podróży przy­go­do­wych. Ostatnią jej wielką pasją są uczenie się technik głębokiego odczuwania ciała (Focusing) wspierających większy dostęp do swoich wewnętrznych zasobów, łatwości, przepływu i obfitości.

Zapraszamy

Agnieszka Klimek zaprasza na warsztat Uwalniania Kreatywności w/g metody Julii Cameron „The Artist’s Way”. 

Zaproś przyjaciółkę do akcji, wyślij
e-kartkę

Świętuj z nami w większym gronie. Wyślij zaproszenie do ogrodu róż do Twoich znajomych.
Dziękujemy!

Przykładowa kartka

Facebook